Jechałem do Porto nie do końca przekonany. Artykuły na wikitravel były dosyć powierzchowne, a zdobycie jakichkolwiek innych informacji bez papierowego przewodnika było trudne. Na szczęście wybrałem bardzo dobry pensjonat (Residencial Marfim), gdzie udzielono mi wszystkich informacji: co zobaczyć, gdzie znajdują się "turystyczne pułapki" oraz co ile powinno kosztować.
W skrócie: otóż Porto jest jednym z najładniejszych miast opisywanych do tej pory na tym blogu. Wpływ na to mają następujące rzeczy: architektura będącą połączeniem Kadyksu i Makau, "pagórkowatość" miasta (bardzo miłe dla oka, ale bardzo nieprzyjemne dla stóp) oraz lokalizacja nad
rzeką Deuro.
W Polsce Porto słynie z dwóch rzeczy: z klubu FC Porto oraz wina Porto. Jest to poniekąd prawdą, lecz to co tak naprawdę nadaje miasto charakter jest nadrzeczna
dzielnica Ribeira, będąca Miejscem Światowego Dziedzictwa UNESCO.
Krótka fotorelacja z dnia pierwszego w Porto:
 |
| Igreja dos Congregados |
 |
| Portugalskie ulice |
 |
| Ponte Dom Luis |
 |
| Avenida dos Aliados |
Poniżej trasa wycieczki z pierwszego dnia (a raczej wieczora) w Porto:
Pokaż trasę na większej mapie.