Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceremonia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ceremonia. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 19 lutego 2012

Hong Kong - dzień 1 - Święto Latarni

Wieczorem udaliśmy się do Hong Kong Cultural Centre (Centrum Kulturalnego w Hong Kongu), gdzie mieliśmy możliwość uczestniczenia w wyjątkowym dla nas wydarzeniu kulturalnym - obchodach Święta Latarni. Wbrew powszechnie panującej w Polsce opinii, wiosenne Święto Latarni polega na zawieszaniu kolorowych, ozdobnych lampionów przy domach, na spotkaniach rodzinnych, rozwiązaniu łamigłówek przez dzieci oraz oczywiście kończy obchody Chińskiego Nowego Roku, a nie polega na puszczaniu w powietrze papierowych lampionów (takie było również nasze początkowe wyobrażenie). Popularne, puszczane w powietrze w Polsce "sky lanterns" (latarnie Kongming) pochodzą raczej z tajskiej kultury (gdzie są puszczane na szczęście podczas różnych świąt), a te chińskie zawsze nierozerwalnie były związane z chińską armią i dopiero znacznie później zostały włączone do obchodów różnych chińskich świąt.

Święto Latarni to również chiński dzień zakochanych i nawet wypada podobnie jak jego zachodni komercyjny odpowiednik. Z tej też okazji Centrum Kulturalne w Hong Kongu zorganizowało pokaz ludowej sztuki mongolskiej, włącznie z tańcami i śpiewami oraz dodatkowo taniec smoka, którego nie mieliśmy okazji wcześniej zobaczyć. Nasze nagrania i zdjęcia prezentujemy poniżej. Uprzedzamy pytania: nie wiemy do końca o co chodziło, niewiele zrozumieliśmy, a nasza wiedza opiera się głównie na późniejszym sprawdzaniu i weryfikacji, ale wszystko na żywo wyglądało bardzo ładnie.

Tancerka
Aktorzy - łucznicy









Śpiewak









Tancerki
Tancerz



Muzyk 
Muzyczka

Sponsorzy



Tancerze od smoka
Smok

Smok...
...i znów smok

sobota, 4 lutego 2012

Luang Prabang - dzień 3 - Ceremonia Składania Darów (Tak Bat)

Luang Prabang jest w buddyzmie określane "świętym miastem" i można w nim zobaczyć wiele tradycyjnych ceremonii religijnych. Jedną z najważniejszych, a z pewnością najbardziej znana, jest ceremonia Tak Bat, czyli Ceremonia Składania Darów. Aby ją zobaczyć, trzeba wstać rano i to bardzo wcześnie. Gospodarz naszego hotelu codziennie o 6 rano idzie do świątyni, aby pomodlić się a następnie wziąć udział w ceremonii. Jeśli ktoś z gości hotelu chce doświadczyć obyczaju Tak Bat musi stawić się w lobby o 5:50.

Ceremonia Tak Bat to uroczyste składanie ofiary. Każdego dnia osoby świeckie wyrażają swój szacunek dla mnichów obdarowując ich pożywieniem. W Luang Prabang mnisi każdego dnia o 6:10 idą w procesji ulicami miasta, a osoby świeckie obdarowują ich wcześniej przygotowanym ryżem lub innym jedzeniem. Aby przygotować ryż ofiarodawcy muszą wstać przynajmniej o 5:00 rano! Mimo to, bardzo wiele osób w Luang Prabang bierze udział w tej ceremonii, gdyż według buddyjskich wierzeń obdarowanie mnicha zapewnia dobrą karmę (punya) na przyszłość. Piękno tego zwyczaju polega nie tylko na bezinteresownym obdarowywaniu mnichów, ale również na tym, iż po zakończeniu ceremonii mnisi dzielą się otrzymanymi darami z najbardziej potrzebującymi.

Nawet jeśli nie jest się wierzącym buddystą można wziąć udział w ceremonii, ale należy przestrzegać kilku reguł:
  • stosowny ubiór,
  • kobietom nie wolno dotykać mnichów,
  • głowa ofiarodawcy musi się znajdować niż głowa mnicha na znak szacunku,
  • dary należy przygotować własnoręcznie, nie powinno się ich kupować. 
Początek pochodu

Właściciel naszego hotelu
obdarowuje mnichów


Mnisi

Kobiety obdarowują mnichów
Turyści też mogą się pzyłączyć

Mnisi mają specjalne pojemniki na ryż
Kobiety

Mnisi
Mnisi
Mnisi

czwartek, 17 marca 2011

Penang - dzień 2 i 3

W Penang również nie mieliśmy zbyt szybkiego (lub w ogóle jakiegokolwiek) internetu, ale staraliśmy się pisać offline, aby to później szybko zamieścić. Pierwszy dzień musieliśmy tak naprawdę spisać na straty, gdyż  widzieliśmy jedynie Georgetown, i to tylko część hinduską, która najładniejsza nie jest, a następnie pojechaliśmy kupić prezenty ślubne dla znajomego, na którego ślub przyjechaliśmy.

Za to wieczorem udaliśmy się na pierwszą część wesela chińskiego, które zwykle organizowane jest w dwóch częściach: najpierw panna młoda dla swoich znajomych a następnego dnia ceremoniały herbaciane, główna ceremonia ślubna i obiad dla gości pana młodego.
Oba obiady to 8 daniowe posiłki:
1 danie: przystawki
2 danie: zwykle podawana jest zupa z płetwy rekina, na którą składa się mięso kraba, płetwa rekina i gęsta galaretkowa zawiesina
3 - 7 danie: tutaj już panuje dowolność, podawane są w różnej kolejności owoce morza, potrawy ryżowe, smażone grzyby, jedynym stałym punktem jest podanie karpia w sosie. W lepszych restauracjach jest on podawany w całości, dla niektórych głowa jest szczególnym rarytasem.
8 danie to deser. Może on być różnorodny, w naszym przypadku oba desery były do siebie bardzo podobne. Był to kompot z owocami bardzo przypominający w smaku nasz bożonarodzeniowy kompot z suszu. Raz był on podany z lodem a raz bez.

Chińskie wesela są zupełnie inne niż polskie. Nie ma w ogóle tańców, a na całość składa się w zasadzie wizyta w restauracji. Co ciekawe, praktycznie wszyscy wychodzą o tej samej godzinie - przed 23 wieczorem. Mało kto nosi garnitur, zwykle tylko pan młody i ojcowie pary młodej. Drugiego dnia jest trochę ciekawiej, gdyż pan młody musi jechać do domu panny młodej, aby ją "odbić". Druhny dają mu różne zadania, np. zjedzenie bardzo ostrej papryczki chilli wysmarowanej chrzanem wasabi. W tym czasie w domu pana młodego jest spotkanie rodziny i oczywiście jedzenie. Po "wykupieniu" panny młodej, odbywa się ceremonia picia herbaty z rodziną panny młodej. Ma to na celu poznanie nowej rodziny. Po tej ceremonii młodzi jadą do domu pana młodego, aby powtórzyć tę ceremonię z drugą częścią rodziny.
Później wszyscy jadą do kościoła na ślub. Po ceremonii jest poczęstunek obok kościoła dla gości oraz wiernych.
Uroczysty obiad dla gości pana młodego ma miejsce dopiero o 19:30 wieczorem, więc po ceremonii w kościele panna młoda ma czas aby założyć zgodnie z chińska tradycją czerwoną suknię ślubną.
Tak samo jak poprzedniego dnia obiad kończy się około 23:00 i wszyscy goście wychodzą wtedy do domu.