wtorek, 14 lutego 2012

Podróż - Luang Prabang - Bangkok

Do Bangkoku lecieliśmy samolotem śmigłowym, co nie zdarza nam się zbyt często. Przewoźnikiem było Lao Airlines. Cała podróż minęła szybko, ale Bartek niestety cierpiał ze względu na problemy z żołądkiem. Najciekawszym momentem lotu był start, gdy mogliśmy podziwiać wspaniałe widoki na Luang Prabang.

Zdawanie bagaży Luang Prabang
Nasz ATR

Luang Prabang

I znów Luang Prabang

Jedzenie samolotowe

1 komentarz:

  1. Wow, ale fajne zdjęcia! Zawsze chciałam zobaczyć takie egzotyczne miejsca na własne oczy. Te świątynie wyglądają niesamowicie, muszą robić wrażenie na żywo. Ja na razie planuję coś bliżej, może nad polskim morzem, widziałam ładne miejsca np. https://www.lazurowybrzeg.pl/galeria/ i myślę że na początek to wystarczy. Ale kto wie, może kiedyś się zbiorę na taką daleką wyprawę jak Wy!

    OdpowiedzUsuń